Przejdź do treści

Czytelnia

Duchowość odpowiedzialnej służby

  • ks. Andrzej GodyńSalezjanin. Redaktor naczelny magazynu DonBosco

Ksiądz Bosko chciał, aby jego wychowankowie stawali się uczciwymi obywatelami i dobrymi chrześcijanami. Te dwa elementy są syntezą duchowości salezjańskiej.

Powołanie

Kiedy słyszymy słowo powołanie, przychodzi nam na myśl obraz księdza lub siostry zakonnej. Tymczasem powołanie to wezwanie, które Bóg kieruje do każdego człowieka. Słowo powołanie mówi, że Bóg "woła" człowieka, a to znaczy, że czeka na ludzką odpowiedź. Chrześcijanin, to człowiek, który wsłuchuje się w głos Boga, ufa mu i idzie za nim. Planuje swoje życie zgodnie ze słowem Bożym. Słowo "autorealizacja" znaczy dla niego realizowanie woli Bożej w swoim życiu. Wynika, to z zaufania, jakie ma do Boga, który go kocha i chce jego dobra. Dojrzewa do ewangelicznej prawdy, że więcej radości jest w dawaniu, aniżeli w braniu, a zatem rozumie swoje powołanie jako dzielenie się miłością, z tymi, których spotka na swojej drodze.

Historia Zbawienia opisana na kartach Pisma Świętego jest historią Bożych interwencji w ludzkie życie. Bóg nie pozostaje głuchy na wołanie swojego ludu i ratuje go z różnych opresji. Aby jednak Boże dzieło mogło się dokonać, potrzebuje On ludzi, posłusznych Jego woli, którzy ofiarnie odpowiedzą na Jego powołanie. Byli nimi Abraham, Mojżesz, prorocy, aż Bóg sam stał się człowiekiem w osobie Jezusa Chrystusa. O Jego Śmierci i Zmartwychwstaniu będą świadczyć kolejni powołani: apostołowie, męczennicy, święci, którzy w różnych momentach historii staną się narzędziem działania Ducha Świętego. Jednym z nich był święty Jan Bosko, który odpowiedział na swoje powołanie niosąc pomoc ubogiej młodzieży dziewiętnastowiecznego Turynu.

Znaki czasów

Był czas w historii Kościoła, że duchowość pojmowano jako oderwanie od tego co ziemskie i ludzkie. To co duchowe przeciwstawiano temu, co cielesne. Życie duchowe miało być oderwane od spraw i osób tego świata, poświęcone modlitwie i pokucie. Pomimo, że była to wizja dosyć jednostronna nie wszystko było w niej fałszywe. Oderwanie się od tego, co natychmiastowe, bezpośrednie, namacalne zawsze będzie leżało u źródeł duchowości, która, jak sama nazwa wskazuje, dotyczy ducha - czyli tego, co przekracza świat materialny. Jednak w wizji jaką miał św. Jan Bosko duch i ciało nie "kłócą się" ze sobą.

Kiedy młody Janek Bosko odkrył jak ważny jest Bóg w jego życiu, dostrzegł jednocześnie, że wielu jego rówieśników potrzebuje pomocy. Pozbawieni domu, miłości rodziców, środków do życia, katechezy, wychowania i wykształcenia, gubią się gdzieś na drogach swojego życia. Jego wiara nie tylko nie oddalała go od ich problemów, ale właśnie do pracy wśród nich czuje się powołany przez Boga.

W duchowości salezjańskiej będzie więc bardzo ważnym elementem umiejętność odczytania znaków czasu. Mieć oczy otwarte na potrzebujących, zagubionych, ubogich szczególnie wśród ludzi młodych. To dlatego ksiądz generał Vecchi w swoich listach do czytelników pisze o konkretnych sprawach - tragediach i nadziejach młodzieży na całym świecie: o wyzysku małoletnich pracowników, o dziecięcej prostytucji, o zaciąganiu nieletnich do wojska... Są to wyzwania dla tych, którzy chcą kontynuować dzieło księdza Bosko.

Budować Królestwo

Miarą życia duchowego jest gotowość do służenia innym. Okazji do zaangażowania na rzecz dobra wspólnego jest aż nazbyt wiele - od ofiarności i gotowości do pomocy we własnej rodzinie, przez świadectwo uczciwości i kompetencji w pracy zawodowej, po różnorakie formy solidarności z najbardziej potrzebującymi. Oczywiście uprzywilejowanym odbiorcą misji salezjańskiej jest młodzież, szczególnie uboga, opuszczona, oddalona.

Duchowość salezjańska każe się czuć odpowiedzialnym, za budowanie Królestwa Bożego, już tu na Ziemi nie czekając, aż nastąpi jego pełna realizacja w Niebie. Jesteśmy odpowiedzialni, aby Zbawienie dokonywało się wśród nas dzisiaj. Dzieje się tak wtedy, gdy przeciwstawiamy się sytuacjom zła i niesprawiedliwości, a niesiemy dobro i miłość. Duchowość uczciwego obywatela i dobrego chrześcijanina każe czerpać siły ze spotkania z Chrystusem, po to, by siać ziarna Królestwa Bożego w świecie, w którym żyjemy, każe się czuć za ten świat odpowiedzialnym.

Wielu nie tylko młodych ludzi bardzo dobrze rozumie, że ma do spłacenia księdzu Bosko pewien dług. Polega on na otrzymanym wychowaniu, odzyskanej nadziei, stylu radosnej wiary.. Osoby, które wyrosły w duchu księdza Bosko spłacają go, poświęcając swoim rówieśnikom oraz młodszym od siebie koleżankom i kolegom, swoje zaangażowanie i swój czas wolny. Dług ten spłacają też liczni świeccy współpracownicy, którzy odpowiadają na swoje powołanie wcielając w życie idee księdza Bosko dziś wszędzie tam, gdzie sytuacje ubóstwa materialnego i duchowego wzywają do ofiarnej służby w duchu odpowiedzialności za los młodego pokolenia.

ks. Andrzej Godyń SDB

Autor

ks. Andrzej Godyń
Salezjanin. Redaktor naczelny magazynu DonBosco

Źródło

Magazyn Salezjański Don BOSCO


Udostepnij