Przejdź do treści

Czytelnia

Rodzina Salezjańska jest moją rodziną

Dziś jestem VDB - salezjanką w świecie. Zawodowo pracuję jako urzędnik państwowy. Czas wolny spędzam z rodziną, przyjaciółmi, młodzieżą potrzebującą.

Moja przygoda z księdzem Bosko rozpoczęła się dawno temu. Mieszkając na terenie parafii salezjańskiej, uczestniczyłam w jej życiu. Jako dziecko należałam do scholi dziewcząt prowadzonej przez siostry salezjanki. Potem było oratorium - rajdy, rekolekcje, wspólne rekreacje, a przede wszystkim głęboka formacja duchowa. Był to czas, kiedy doświadczałam ducha salezjańskiego i on mnie zafascynował.

Na jednych z rekolekcji dowiedziałam się, że w Rodzinie Salezjańskiej, oprócz księży, sióstr salezjanek oraz koadiutorów Współpracowników Salezjańskich są Ochotniczki Księdza Bosko (VDB) - Instytut Świecki życia Konsekrowanego.

Dziś jestem VDB - salezjanką w świecie. Zawodowo pracuję jako urzędnik państwowy. Czas wolny spędzam z rodziną, przyjaciółmi, młodzieżą potrzebującą.

Dla mnie być salezjanką oznacza wnosić nadzieję, radość, optymizm wszędzie tam, gdzie mnie Pan Bóg stawia. Ukochana przez Boga niepojętą miłością, pragnę kochać człowieka i świat, w którym przychodzi mi żyć. Całkowite oddanie się dla zbawienia świata nie jest dla mnie sloganem. Jest przyjmowaniem każdego dnia tego wszystkiego, co w swej dobroci, daje mi Bóg - radości i smutków, choroby i cierpienia.

Rodzina Salezjańska jest moją Rodziną i cieszę się, że do niej przynależę

Ochotniczka Księdza Bosko (VDB)

Źródło

Magazyn Salezjański Don BOSCO (6/2004)


Udostepnij