Przejdź do treści

Kalendarium

29 marca






1930

Kiedyś ks. Bosko zapytał go, czy nie zechciałby jechać na misje. Nie bardzo chciał z powodu swej matki. Ks. Bosko powiedział mu: "Powiesz swojej matce, że jeżeli przyzwoli na twój wyjazd, zaraz po śmierci pójdzie prościutko do nieba... a ty będziesz żył długo". Pojechał jako członek drugiej wyprawy misyjnej 7 listopada 1876 r. do Buenos Aires. Potem przeniósł się do Montewideo. Tam był kucharzem aż do śmierci. Pewnego dnia zobaczył we śnie swoją matkę jaśniejącą nieziemskim blaskiem. Na pytanie, dokąd się udaje, odpowiedziała "idę do nieba" i znikła. Kilka dni później Bruno otrzymał telegram z Włoch, który go zawiadamia o śmierci matki. Przeżył 84 lata.