Przejdź do treści

Kalendarium

24 września

1846

Markiza Barolo w liście z Rzymu do ks. Borela sugeruje odejście ks. Bosko. Powód: zdrowie, chłopcy wciąż pukają do schroniska, szukając ks. Bosko. Postawiła w ten sposób ks. Bosko w konieczności wyboru: chłopcy albo schronisko. 5 czerwca 1846 roku ks. Bosko i ks. Borel wynajmą 3 pokoje w domu Pinardiego za 5 lirów miesięcznie od pokoju.


1873

Trzy karykatury ks. Bosko w Il Pasquino: 1. Marszałek Bosko, 2. Piemoncki Napoleon, 3. Władca Kościoła turyńskiego. W sutannie z pasem, koloratce, w prawej ręce krzyż, lewa oparta na biodrze, fajka w ustach, na głowie generalska czapka ze znakami napoleońskimi. Pisano, mówiono: "Ks. Bosko w Turynie jest nie tylko generałem, ale więcej niż marszałkiem".




1883

August Czartoryski chyba bardzo czekał na to spotkanie. Czuł, że może ono zadecydować o jego życiu, z którym nie bardzo wiedział, co robić. Słyszał o ks. Bosko bardzo dużo. Któż zresztą nie słyszał w Paryżu? O niczym innym się nie mówiło. Poprzedzała go sława świętości i cudów. Można przypuszczać, że bardzo nalegał na swoją macochę, ażeby go zaprosiła. Macocha, księżna Małgorzata Orleańska, druga żona księcia Władysława Czartoryskiego, siostra hrabiego Paryża, zaprosiła ks. Bosko, by odprawił w pałacu Lambert mszę św. Ks. Bosko zaproszenie przyjął.

18 maja siedmiu książąt czekało na niego. Do mszy św. służyli mu książę Czartoryski i jego syn, August.

W czasie mszy św. wszyscy przystąpili do Komunii św. Do tych widocznych oznak wiary czynił aluzje ks. Bosko, wyjeżdżając z Paryża: "Gdyby na czele Francji stali tacy ludzie, religia zajmowałaby tam miejsce honorowe".