Kary, nagrody i co dalej?

Uczniowie drugiej gimnazjalnej wchodzą do klasy. Nauczyciel biologii po raz kolejny stwierdza, że Piotr na przerwie palił papierosy. W trzeciej licealnej nauczyciel historii zadaje pisemną pracę domową, a Łukasz pyta, czy pół strony tekstu wystarczy. Osiemnastoletnia Agnieszka wraca późno do domu. Na pytanie mamy, gdzie była, trzaska drzwiami swego pokoju, pozostawiając ją bez odpowiedzi. Podobne doświadczenia są chlebem powszednim wielu nauczycieli i rodziców.

Czytaj więcej

Dialog

Dialog to słowo, które spotykamy niemal na każdym kroku, począwszy od relacji rodzinnych po politykę. Mówi o wzajemnej gotowości do słuchania, rozumienia. Zapotrzebowanie na dialog nie omija sytuacji wychowawczych, a w zapobiegawczym systemie wychowawczym księdza Bosko jest jednym z filarów właściwego rozwoju.

Czytaj więcej

Prewencyjne czuwanie

Jak na to wskazuje sama nazwa stylu wychowawczego św. Jana Bosko, jego główną zasadą jest "prewencyjne czuwanie". Zakłada ona nieustanną obecność wychowawcy. Wzbogacona o otwarte, akceptujące serce wychowawcy, niejednokrotnie przeradza się w przyjaźń, która była tajemnicą sukcesów wychowawczych księdza Bosko.

Czytaj więcej

Wychowanie drogą do świętości

Istota świętości księdza Bosko polegała na wypełnieniu powołania do bycia z młodzieżą. Był przekonany, że jest narzędziem wybranym przez Boga, aby Zbawienie mogło być udziałem młodych ludzi. Ta pewność wynikała ze snu, jaki przeżył w dziewiątym roku życia, gdy Matka Boża, która przybrała postać Niebieskiej Pasterki, pokazała mu pole pracy wśród młodzieży i poleciła z łagodnością i miłością zbliżyć się do niej.

Czytaj więcej

Nauka i zabawa

Nienawidzę przedszkola! Nienawidzę!!! Nie pójdę!!! Magda, która zwykle celebruje wyjścia, dobierając ubranka czy to pod względem koloru, czy kształtu, czy według innych jej tylko wiadomych walorów, tym razem stanęła "okoniem" i ani z nią tak, ani tak.

Czytaj więcej

Rodzina i szkoła

fot. wielgowo.salezjanie.pl

Okna nie mogą być wyżej niż 60 cm od ziemi - kłóci się nauczycielka przedszkola z architektem, który projektuje nowy budynek dla przedszkolaków. - To śmieszne, przecież to budynek, a nie domek dla krasnoludków - odpowiada architekt. - Ale dlaczego dzieci zawsze muszą stawać na palcach lub wchodzić na krzesło, jeżeli chcą zobaczyć, co się dzieje za oknem? To ma być wygodne dla dzieci, a nie dla dorosłych, czy pan to rozumie? Dorośli mogą się pochylić, a dzieci są po prostu za małe.

Czytaj więcej