Wielkanoc w Afryce

  • Katarzyna BerlińskaJest studentką Uniwersytetu Medycznego w Łodzi (po V roku na kierunku: Zdrowie Publiczne i po II roku Ratownictwa Medycznego). Przez jeden rok pracowała w przedszkolu i w oratorium na misji sióstr salezjanek w Mansie.
  • listy wolontariuszy misje Zambia

Jego ciało złożono pod ołtarzem w holu Centrum Młodzieżowego. Na mszę przyszło tyle osób, że nie było gdzie stanąć. Przeczytaj list wolontariuszek Katarzyny Berlińskiej i Małgorzaty Tylec z Mansy o przeżywaniu Świąt Wielkiejnocy w Afryce.

Czytaj więcej

Zambia: Na wywiadówkę przyjdzie ks. Bosko

  • Katarzyna BerlińskaJest studentką Uniwersytetu Medycznego w Łodzi (po V roku na kierunku: Zdrowie Publiczne i po II roku Ratownictwa Medycznego). Przez jeden rok pracowała w przedszkolu i w oratorium na misji sióstr salezjanek w Mansie.
  • listy wolontariuszy misje Zambia
fot. pila.salezjanie.pl

Kiedy chłopiec dostał buty i mundurek, na jego chudej twarzy wymalował się uśmiech. Teraz będzie mógł zacząć od nowa. Michaele to kolejne dziecko ks. Bosko.

Czytaj więcej

Tęskniło mi się za Roratami

Prawdziwym szacunkiem otaczane jest Pismo święte. Kobieta, idąc na kolanach przez kościół, na głowie w koszyku niosła dziecko, które trzymało w rękach Pismo święte. Co kilka metrów zatrzymywała się, a dziecko unosiło Pismo święte i pokazywało wszystkim wiernym. Wszystkiemu towarzyszyła gra na bębnach, seka-seka oraz głośny, radosny afrykański śpiew.

Czytaj więcej

Smutek zmieszany z radością

Gdy idę przez wioskę, wszyscy mnie serdecznie pozdrawiają - niektórzy po angielsku, inni niepewnie po cibemba. Gdy zaczynam rozmawiać z Nimi w ich lokalnym języku, wszyscy się cieszą. Dzieciaki łapią za ręce jeden przez drugiego, wskakują na "barana". Jeden przez drugiego krzyczą "muli shani, Magda".

Czytaj więcej

Z Zambii ks. Andrzej Daniluk

Ta kobieta jak zwykle weszła do wody, nie przeczuwając żadnego niebezpieczeństwa. Nachyliła się, aby zaczerpnąć wody do plastykowego pojemnika i tak jakoś nieopatrznie zsunęło się z jej pleców dziecko, które przywiązane było chustą o nazwie citenga. Jej córka miała prawie dwa latka i kiedy woda plusnęła w tym samym czasie siedzący cicho krokodyl chwycił to dziecko w swoją paszczę.

Czytaj więcej