Przejdź do treści

Wiadomości

Kraków: Savionalia 2010 na Tynieckiej

  • 6 maja 2010 r.

"Don Bosco, Don Bosco, z Tobą troska nie jest troską!", te słowa pobrzmiewały w majowy weekend w WSDTS przy ulicy Tynieckiej w Krakowie. Jak co roku, młodzi ludzie, pełni radości i wiary, uczestniczyli w salezjańskim święcie, którego patronem jest św. Dominik Savio.

W piątek, 30 kwietnia, młodzież wraz z opiekunami, księżmi i klerykami przybywała z różnych miast inspektorii krakowskiej na Tyniecką, by wspólnie przeżyć dwa kolejne dni. Spektakl plenerowy "Anioły" oraz koncert "Para Wiatru" - zainaugurowały Savionalia 2010.

Sobota była pełna: zabaw, warsztatów, pokazów tanecznych, tańców grupowych, sportowych rozgrywek, konkurencji, spektakli teatralnych, koncertów. Nie zabrakło czegoś dla umysłu i duszy. Młodzi uczestnicy wysłuchali konferencji ks. Łukasza Piórkowskiego i wzięli udział w Eucharystii.
Wieczorem, dzięki świetnemu zespołowi, grającemu na nowej scenie, spadający z nieba deszcz nie był straszny nikomu! Młodzież podskakiwała w rytm muzyki hip-hopowej. Zespół Full Power Spirit przyciągnął przed scenę wszystkich uczestników Święta Młodych. Dzień zakończył się nabożeństwem wieczornym.

Patriotyczna postawa oraz słowa księdza Bosko, który uczył, aby być "dobrymi chrześcijanami i uczciwymi obywatelami", zaprowadziły na Wawel wszystkich uczestników Savionaliów. Tam złożyli hołd Parze Prezydenckiej i ofiarom tragicznej katastrofy pod Smoleńskiem.

Każdego roku Savionalia to trzy dni nauki o wspólnocie, wartościach i o sobie samym. Tegoroczne spotkanie młodzieży inspektorii krakowskiej, miało nabrać nowego, innego znaczenia i wymiaru. Hołd oddany na Wawelu, miał być ważną lekcją patriotyzmu. Ostatnie nieszczęśliwe wydarzenia, które wstrząsnęły Polakami, uświadomiły nam również, jak ważny jest szacunek do drugiego człowieka. Wszystko to pozostaje dla nas młodych zadaniem, ponieważ ze względu na warunki atmosferyczne przemarsz na Wawel został odwołany, co nie zwalnia nas z wyciągania wniosków z wydarzeń których staliśmy się uczestnikami.

Zapewne młodzież zabrała ze sobą słowa księdza inspektora Marka Chrzana. Mówił On o braterskiej miłości we wspólnocie, która tworzy silne, oparte na związku dusz - więzi. Na tyle silne, że nie jesteśmy wstanie ich przeciąć jednym cięciem! A wprost nie chcemy ich zrywać.

Kilkuletnia przerwa w uczestnictwie, w Savionaliach, nie przeszkodziła, bym od początku poczuła salezjański klimat i specyficzną atmosferę! Przyszły wspomnienia cudownych lat spędzonych w szkole salezjańskiej. Niezapomniane wyjazdy, gdzie radość z tańca i zabaw, była równa radości duszy. Radości z czasu spędzonego na wspólnej modlitwie. Myślę, że każdy z uczestników tegorocznych Savionaliów, za kilka lat, będzie mógł powiedzieć to samo!

Autor

Laura Migas-Puch


Udostepnij