Przejdź do treści

Wiadomości

Zabrzańskie wakacje z DON BOSCO

  • 31 lipca 2012 r.
Uczestnicy "wakacyjnego oratorium" (fot. ks. Adam Barczak sdb)
Uczestnicy "wakacyjnego oratorium" (fot. ks. Adam Barczak sdb)

Od 23 do 28 lipca świetlica Don Bosco w Zabrzu zorganizowała dla miejscowych dzieci tzw. Oratorium wakacyjnym. W akcji wzięło udział około 70 osób, w tym kilkunastu animatorów, również uczniów salezjańskiej szkoły.

Na małych poszukiwaczy przygód czekało multum atrakcji dotyczących najróżniejszych dziedzin. Dla każdego coś dobrego: dla najmłodszych zabawy z chustą; kreatywni mogli się wykazać na kółku plastycznym; melomani i wielbiciele tańca poskakać w rytm muzyki; małolaty-kibice poćwiczyć grę w piłkarzyki. Odważni milusińscy otrzymali niepowtarzalną możliwość stawienia czoła tremie... jako komicy w swojskim kabarecie oratoryjnym!

Jakby tego było mało, specjalnie dla naszych smyków zorganizowano dwie wycieczki. Jedną na Górę Św. Anny, gdzie uczestniczyliśmy we Mszy św, którą sprawował ks. Adam Barczak. Po wspólnej modlitwie animatorzy „wyczarowali” ognisko z przepysznymi kiełbaskami oraz wyprawę do kina na spotkanie z bohaterami „ Epoki Lodowcowej”. Co więcej – gorące modlitwy podopiecznych podczas pobytu w sanktuarium zostały wysłuchane i przez cały tydzień towarzyszyła nam piękna słoneczna pogoda.

Dla ochłody oraz rozwoju wyobraźni, nie raz i nie dwa, zabraliśmy naszych milusińskich do świata filmu, gdzie mogli oni śledzić perypetie wesołych „Pingwinów z Madagaskaru”. Sami również zamieniliśmy się w pingwiny podczas dziesięcioboju, wyjątkowo bardzo mokrego, gdyż konkurencje miały związek z wodą.

Finał tego letniego przedsięwzięcia stanowił festyn rodzinny, który odbył się w sobotę 28 lipca, po całym tygodniu psot i figli, ale także dobrej zabawy i przeżyć religijnych. Szczęśliwie dotrwaliśmy do końca, bez niefortunnych incydentów czy nieoczekiwanych epizodów. Kto wie, może spotkamy się znów wszyscy za rok?

Autor

Dominika Gnacek, animatorka

Źródło

sdb.org.pl


Udostepnij