Przejdź do treści

Wiadomości

Kawnice: Tego się nie da zapomnieć

  • 20 czerwca 2013 r.

Kawnice były ostatnią placówką salezjańską należącą do Inspektorii pw. św. Wojciecha z siedzibą w Pile, którą odwiedziły relikwie św. Jana Bosko od 19 do 20 czerwca.

19 czerwca o godzinie 17.00 przy Sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Kawnicach zebrała się grupa ludzi czekających na przyjazd Księdza Bosko. Jego przyjazd zapowiedziały syreny policyjne. Po krótkiej modlitwie przed kościołem i ceremonia przyjęcia relikwie zostały wprowadzone do kościoła. W oczach ludzi widać radość i nadzieję.

O godzinie 18.00 rozpoczęła się liturgia eucharystyczna. Przewodniczył jej ks. Andrzej Urbański, dziekan Dekanatu Golińskiego, który wygłosił kazanie. Był obecny także ks. prałat Marian Górski (poprzedni dziekan w Golinie) oraz salezjanie z Kawnic.

W międzyczasie przybyła pielgrzymka młodzieży z Goliny z ks. wikariuszem Waldemarem Czarneckim. Przybyli, aby spotkać się Księdzem Bosko i włączyć się w prowadzenie nabożeństwa Via Lucis - Drogi Światła. O 21.00 młodzież rozpoczęła swój czas czuwania przy relikwiach. Było wesoło, radośnie, salezjańsko.

W czwartek, 20 czerwca, pierwsi pielgrzymi pojawili się już o 8.00 rano. Pierwszą Mszę świętą celebrował ks. Leszek Pałac, a gościnnie był obecny także ks. prałat Bernard Gembicki z zaprzyjaźnionej parafii w Sławsku. Kolejną Mszę świętą celebrował ks. Stanisław Kanafa. Były na niej obecne dzieci ze szkoły podstawowej z Goliny. W międzyczasie przyszły dzieci ze szkoły podstawowej z Przyjmy, oraz gimnazjaliści z Goliny.

O godzinie 12.00 przybyli salezjanie tworzący Radę inspektorialną z księdzem inspektorem Markiem Chmielewskim na czele. Przybyli także proboszczowie parafii diecezjalnych z Lądku, Myśliborza i Cienina Kościelnego. Liturgii Eucharystycznej przewodniczy ksiądz inspektor. W swoim kazaniu w prosty sposób przedstawił postać świętego Jana Bosko. W mszy uczestniczyły dzieci ze szkół podstawowych w Kawnicach i Radolinie oraz pielgrzymi z Nekli.

No i dokonało się. Przed kościół zajechał samochód, aby radość spotkania z Księdzem Bosko zawieźć do Poznania, pierwsze placówki inspektorii wrocławskiej. Jednak radość pozostaje także w naszych sercach. Tego się nie da zapomnieć. I o to chodzi!

Autor

ks. Piotr Ziółkowski


Udostepnij