Przejdź do treści

Wiadomości

Pamiętnik z peregrynacji - Częstochowa

  • 23 czerwca 2013 r.

W cieniu Jasnej Góry. Poświęcone Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Piękne miejsce, w którym żyją i pracują moi duchowi synowie. Częstochowa - Stradom.

"Dzisiaj, 22 czerwca, moje serce bije szczególnie mocno. Przybyłem bowiem do salezjańskiej parafii w Częstochowie. Miejsce to, które znajduje się w cieniu Jasnej Góry ma dla mnie wyjątkowe znaczenie. Moi duchowi synowie są tu już od 1939 roku. Dom zakonny oraz parafia zostały ofiarowane Najświętszemu Sercu Jezusa.

Nieopodal Częstochowy znajduje się miejsce bardzo bliskie mojemu sercu – Nowicjat Towarzystwa Salezjańskiego w Kopcu. To tutaj właśnie młodzieńcy, którzy pragną naśladować Jezusa poprzez życie charyzmatem salezjańskim, rozpoczynają swoją formację.

Od roku salezjanie prowadzą także Dom Dziecka. Widzieć uśmiech dziecka, które poznaje życie blisko Boga oraz wśród osób, które obdarzają je miłością to ogromny dar. Odkąd pamiętam los tych, których życie nie oszczędzało był dla mnie niezwykle ważny…"

Więcej zobaczycie na filmie.


Udostepnij