Przejdź do treści

Wiadomości

Ksiądz Bosko zawitał do Szczyrku

  • 13 lipca 2013 r.

Niezwykły to był wieczór. Bo i też niezwykły był Gość, który zawitał do Szczyrku późnym wieczorem 11 lipca. „Ksiądz Bosko” – to imię, jak się okazało było na ustach wielu. Mimo, niepewnej pogody, mieszkańcy Szczyrku jak i Pielgrzymi zgromadzili się w najstarszej Szczyrkowskiej świątyni – Sanktuarium św. Jakuba, aby o godzinie 20.00 rozpocząć wieczór oczekiwania i modlitwy.

Proboszcz parafii, ks. kanonik Andrzej Loranc przewodniczył Nieszporom, animowanym przez oazę i chór. Między tekstami psalmów znalazły się komentarze napisane w oparciu o życie Apostoła turyńskich ulic. Podczas nieszporów usłyszeliśmy też wezwanie do bycia świętymi, które zawarł w swojej homilii ks. kustosz Stanisław Oskwarek SDB.

Druga część wieczornej modlitwy rozpoczęła się o 21.00 śpiewem „Bogurodzicy” i „Apelu Jasnogórskiego”. Salezjanki współpracownice wzniosły uroczyście feretron z obrazem Matki Bożej Szczyrkowskiej, który zwykle jest noszony podczas czuwań 24. dnia miesiąca. Tym razem feretron pozostał w jakubowym sanktuarium, jako symbol czuwania Apostołów wraz z Maryją przed Zesłaniem Ducha Świętego. Modlitwie apelowej przewodniczył ks. Stanisław Oskwarek SDB – kustosz Sanktuarium maryjnego na Górce. Modlitwa ta była wstępem do procesji różańcowej, która wyruszyła ulicą Beskidzką do miejsca przybycia relikwii. Rozważano tajemnice światła. Fragmenty Ewangelii i modlitwę na zakończenie rozważania czytali młodzi ludzie z oazy działającej w szczyrkowskiej parafii. Raz po raz teksty rozważań i modlitwy przypominały, jak bardzo Ksiądz Bosko zaufał Maryi, jak również o potrzebie zawierzenia Jej w dzisiejszych czasach. Maryjo, spójrz z matczyną miłością na młodych naszego miasta często zagubionych i pozbawionych perspektyw. Polecamy ci dzieci i młodzież z rodzin rozbitych, dotkniętych nałogami. Wyproś Ducha Świętego dla właścicieli sklepów, hoteli i pensjonatów, aby w imię reklamy, tzw. tolerancji i chęci wzbogacenia się nie sprzedawali młodym alkoholu i papierosów, a tym bardziej, aby nie przyzwalali na handel narkotykami. Pozwól odnowić nasze rodziny, aby tam, gdzie smutek i rozpacz ogarnia serca, zapanowały pokój, radość i szczęście – modlił się młody mieszkaniec Szczyrku przy III tajemnicy.

Wieczór niezwykły. Bo modlitwy przegoniły chmury i deszcz. Po dojściu do zatoczki przy wjeździe do Szczyrku Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Łodygowic marszową „składanką” skutecznie „podkręciła” atmosferę, bo gdy ukazała się kolumna samochodów z relikwiami św. Jana Bosko, zebrani głośnymi brawami powitali Ojca i Nauczyciela młodzieży. Zabrzmiały fanfary, a także hejnał miasta Szczyrku, w którym dźwięk trombit i rogu pasterskiego uzmysłowił, że jesteśmy w górach i witamy górala z Piemontu.

Wzruszony pasterz Szczyrkowskiej owczarni ks. Andrzej Loranc okadził relikwiarz i powitał w parafii świętego z Turynu: „Witaj w Szczyrku! Witaj w parafii św. Jakuba Apostoła Starszego. Dziś nasze serca są przepełnione wielką radością. (…) Tu niemalże na granicy parafii, pozwól że powitam Cię w imieniu nas wszystkich, którzy tworzymy rodzinne wspólnoty tego miasta. Ogarnij nas swoim wzrokiem Ojca i Nauczyciela. (…) Drogi i kochany Ojcze młodzieży, Ojcze nas wszystkich twemu wstawiennictwu zawierzamy całą parafię ... – mówił ks. Loranc.”

W tym duchu niezwykłego wzruszenia i radości przemówił ks. Kustosz Stanisław Oskwarek: „Witamy Cię w Beskidach. Witają cię górale: dzieci, młodzież i dorośli, mieszkańcy Szczyrku i okolic. Witają cię Twoi duchowi synowie – salezjanie.

Po modlitwie, relikwie zostały ponownie umieszczone w samochodzie, jednak jakby na przekór obawom im bardziej Ksiądz Bosko zbliżał się ulicami miasta na Górę Błogosławieństw, tym bardziej chmury ustępowały.

Rozpoczęła się Droga Światła. Rozważania ułożone również w oparciu o życie Księdza Bosko, przeplatane śpiewem, animowanym przed orkiestrę, chór i oazę, zawierały w sobie również prośby do Zmartwychwstałego Pana dotykające życia mieszkańców Szczyrku i okolic.

Mimo ostrego podejścia na Górkę, droga oświetlona i przyozdobiona przez mieszkańców ulicy Wrzosowej przebiegła bardzo sprawnie. Pół godziny przed północą na placu przed Sanktuarium Szczyrkowskiej Wspomożycielki i Pani Beskidów zakończyła się Droga światła, a relikwie zostały uroczyście wprowadzone do świątyni. Zabrzmiały fanfary, owacje wiernych, a także pieśń przypominająca, że „błogosławieni niosący pokój ziemi”. Bo do nich zalicza się św. Jan Bosko.

Parę minut przed północą rozpoczęła się uroczysta Eucharystia, której przewodniczył przełożony krakowskiej prowincji salezjanów – ks. Dariusz Bartocha SDB. Towarzyszyli mu: ks. infułat Władysław Fidelus z Żywca, ks. proboszcz Andrzej Loranc, ks. kustosz Stanisław Oskwarek SDB, ks. kustosz-senior Józef Wawrzyniak SDB, ks. Bronisław Szymański SDB z Wisły – najstarszy salezjanin (93. lata), ks. Andrzej Gołębiowski SDB – kustosz relikwii oraz ks. Sławomir Młodzik pochodzący z Bielska, posługujący w Pyskowicach.

W homilii ksiądz inspektor wyjaśnił dlaczego właśnie nasze sanktuarium dostąpiło takiego zaszczytu, że Ksiądz Bosko zostaje na Górce miesiąc. To miejsce zostało wybrane, bo wybrał je Bóg i Maryja. Ale to dla przybywających pielgrzymów, jak i mieszkańców miasta jest zadanie. Aby strzec Księdza Bosko i ukazywać jego osobę, jako wzór do naśladowania.

Relikwie św. Jana Bosko pozostaną w Szczyrku do 13 sierpnia.


Udostepnij