Przejdź do treści

Wiadomości

Bydgoszcz: Salezjańskie Dni Młodości 2014

  • 10 lipca 2014 r.
(fot. pila.salezjanie.pl)
(fot. pila.salezjanie.pl)

W gorący weekend 7-8 czerwca w Bydgoszczy odbyły się Salezjańskie Dni Młodości (SDM). Impreza ta organizowana przez Salezjańskie Stowarzyszenie Wychowania Młodzieży oddział Bydgoszcz odbyła się po raz dwunasty.

Wszystko dzieje się pod gołym niebem, dlatego odpowiednia pogoda to dla nas błogosławieństwo. Przygotowania placu zaczęły się w piątek po południu, chociaż samą imprezę staramy się opanować już od kwietnia. Wraz z zachodzącym nad blokowiskiem Fordonu słońcem na placu przy parafii św. Marka scena zaczęła nabierać kształtu. Jak mrówki krzątają się wolontariusze Oratorium „Dominiczek”, ale i sympatycy, którzy co roku chcą dać coś od siebie. Nowe, wyprasowane, pomarańczowe koszulki zostawiamy na kolejny dzień. Tym razem patronat prosto z Nieba objęli bliscy nam święci: ks. Bosko i Jan Paweł II. Z hasłem „Płyń pod prąd… bądź święty” i ich podobiznami na koszulkach ruszamy do akcji.

Ze słońcem wstaje nadzieja, a wraz z nadzieją i my podążamy na Mszę Świętą. Pierwsza sobota miesiąca i błękit nad głowami zwiastuje, że to będzie maryjny dzień. Niedzielny poranek również rozpoczynamy przy stole eucharystycznym. Jeszcze tylko dekoracje na scenie, jeszcze ostatnia próba mikrofonów…

Obydwa dni stawiają wyzwania: bo jak trafić do tak różnorodnych odbiorców? Co zrobić, żeby dzieciaki dobrze się bawiły, młodzież nie obeszła nas szerokim łukiem, a dorośli mieli ochotę wytknąć nos z domu w ciepłe, sobotnie popołudnie? Staramy się stworzyć dom: zintegrować tych, którzy się zjawili, sprawić, aby poczuli się swojsko, przy kawie i czymś słodkim lub pysznej grochówce. Boisko jest szczególnie lubiane przez młodszych. Na SDMach nie zabraknie więc Turnieju Piłki Nożnej, konkurencji wolnych oraz lekkoatletycznych, trampoliny oraz zabaw z wolontariuszami, tym razem w niezwykle barwnych, bajkowych odsłonach.

Bez Boga nawet byśmy palcem nie mogli kiwnąć, tworzymy więc kościół polowy modląc się Koronką do Bożego Miłosierdzia czy Apelem Jasnogórskim. Nigdy nie zabraknie wrażeń artystycznych, kiedy można posłuchać i obejrzeć występy amatorów sceny, a nawet samemu stać się artystą tworząc działa z gliny, papieru czy drewna. Tym razem swoje możliwości pokazali funkcjonariusze: Straży Miejskiej wraz z psami, Policji Miejskiej oraz strażacy w wielkiej, czerwonej, służbowej „limuzynie”.

W trosce o zdrowie na teren salezjański wkroczył krwiobus oraz ambulans Fundacji Ronalda McDonalda, który w ramach Programu „NIE nowotworom u dzieci” zatroszczył się o tych najmłodszych.

Wieczory zawsze były pełne wrażeń. W tym roku scenę opanowała muzyka cygańska i dwa zespoły: Jamaro Sveto oraz Dziani. Niedzielny wieczór wywołał nie lada emocje, ponieważ odbyło się losowanie nagród głównych (i atrakcyjnych, jak np.: tablet, lodówka czy rower). Przez dwa dni rozprowadzaliśmy cegiełki, z których dochód idzie na całoroczną działalność Oratorium „Dominiczek”. Słońce zaszło, a my jeszcze kończyliśmy porządkować plac, aby rano po nas nie było śladu. Choć mamy nadzieję, że w sercach tych, którzy zawitali do nas chociaż na chwilę, ślad zostawił sam Chrystus.

Autor

Joanna Sumisławska
Salezjańskie Stowarzyszenie Wychowania Młodzieży oddział Bydgoszcz

Źródło

dominiczek.salezjanie.pl


Udostepnij