Przejdź do treści

Wiadomości

Kraków: W ślad za Karolem Wojtyłą

  • 13 października 2014 r.
(fot. Artur Chejnowski SDB)
(fot. Artur Chejnowski SDB)

11 października, na dzień przed ustanowionym, kolejnym Dniem Papieskim, udaliśmy się w doroczną Pieszą Pielgrzymkę śladami Karola Wojtyły Robotnika. W tym roku obchodziliśmy okrągłą, dziesiątą, rocznicę podjęcia tej pięknej modlitewnej inicjatywy. Wśród wielu pielgrzymów, których liczba przekroczyła sześćset osób byli, poza naszymi dębnickimi parafianami, także pątnicy spoza Krakowa wraz ze swoimi duszpasterzami.

Wszystko zaczęło się o godzinie 9.00 w kościele św. Stanisława Kostki na Dębnikach. Licznie zgromadzonych wiernych przywitał miejscowy Proboszcz Ksiądz Zygmunt Kostka SDB. W swojej krótkiej refleksji, wspomniał o wyjątkowości świątyni salezjańskiej na Dębnikach. „To tu, przed laty, przed wizerunkiem Wspomożycielki, Karol Wojtyła, modlił się rozeznając powołanie kapłańskie (…)” – mówił.

Ksiądz Proboszcz wspomniał także o zmarłych tragicznie współbraciach, którzy w czasie II wojny światowej heroicznie oddali życie za wiarę w nazistowskim obozie koncentracyjnym KL Auschwitz. Do grona Bożych herosów należał m.in. bł. Ks. Józef Kowalski, ówczesny sekretarz inspektorialny, utopiony w beczce z fekaliami w Auschwitz. Snując refleksję nad historią parafii dębnickiej, trudno pominąć postać Pana Jana Tyranowskiego, o którym tak często, z wielkim szacunkiem, wspominał Jan Paweł II. To on, prosty krawiec, miał stać się inspiracją dla młodego Karola do wewnętrznej pracy nad sobą.

Opowieści o niezwykłości parafii i jej mieszkańcach, uświetniło rozdanie stypendiów dla zdolnej młodzieży z palcówek salezjańskich. Pamiątkowe teczki wręczył stypendystom Ksiądz Inspektor Dariusz Bartocha SDB.

Po części oficjalnej, przy dźwięku dzwonów, na słowo ks. Andrzeja Gołębiowskiego SDB, utworzona została kolumna pielgrzymkowa. Po drodze zatrzymaliśmy się przy Różanej 11. W tym domu mieszkał Pan Jan Tyranowski, następnie przy ulicy Tynieckiej 10, gdzie przed laty mieszkał wraz z ojcem Karol Wojtyła. Kolejną stacją naszej pielgrzymki był dom dobrodziejów przy Szwedzkiej, a następnie kapliczka Trójcy Świętej przy ul. Twardowskiego, którą codziennie mijał młody robotnik Karol, spieszący do pracy w kamieniołomach Solvayu.

Drogę Krzyżową, animowaną przez współbraci salezjanów, odprawiliśmy na Zakrzówku, wśród malowniczych skałek Twardowskiego. Po chwili na herbatę, udaliśmy się w dalszą drogę ściskając w ręku Różaniec. Do centrum Jana Pawła II dotarliśmy przed 14. Był jeszcze czas na wizytę w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i chwilę refleksji.

Punktualnie o 14.00, w pięknej świątyni Centrum Nie lękajcie się, Ksiądz Inspektor przewodniczył uroczystej Eucharystii. Wraz z pielgrzymką zbiegło się święto Inspektorii św. Jacka. Była więc okazja, by podziękować i prosić Dobrego Boga o błogosławieństwo dla całej wspólnoty inspektorialnej. Naszą wspólną drogę zakończyła Koronka do Bożego Miłosierdzia o godzinie 15. Kolejna Piesza Pielgrzymka śladami Karola Wojtyły Robotnika, już za rok!

Autor

Maciej Michalak SDB

Źródło

Udostepnij