Przejdź do treści

Wiadomości

Kopiec: Obchody Dwusetlecia urodzin Księdza Bosko

  • 15 kwietnia 2015 r.
(fot. nowicjatkopiec.pl)
(fot. nowicjatkopiec.pl)

Na terenie nowicjatu salezjańskiego w Kopcu koło Częstochowy odbyły się jubileuszowe uroczystości z okazji Dwusetlecia urodzin św. Jana Bosko. Ich kulminacyjnym punktem była niedziela 12 kwietnia.

Choć wszystkim w pamięci pozostanie 12 kwietnia, kiedy to obchodziliśmy główne uroczystości, to jednak wszystko zaczęło się trochę wcześniej. Do niedzielnego świętowania przygotowywaliśmy się podczas triduum w okolicznych parafiach salezjańskich. Przez trzy dni podczas wieczornych Eucharystii, wspólnie z Salezjanami Współpracownikami i tymi, którzy ze Świętym Jubilatem po prostu sympatyzują – dziękowaliśmy Bogu za dar Założyciela i prosiliśmy o łaski potrzebne do wytrwania w Jego charyzmacie. Podczas triduum okolicznościowe kazania głosili: ksiądz Marcin Kaznowski SDB (dyrektor szkoły Salezjańskiej w Nowej Hucie w Krakowie) i ksiądz Piotr Lorek SDB (katecheta i kierownik oratorium w ośrodku szkolno-wychowawczym w Tarnowskich Górach).

Wielki Dzień Jubileuszu rozpoczęliśmy od uroczystej Eucharystii pod figurą Matki Bożej Wspomożycielki, podczas której kazanie wygłosił wspomniany już ksiądz Marcin. W niedzielę miłosierdzia nie mogło zabraknąć uroczyście odśpiewanej przez zespół „Mała Armia Jezusa” Koronki.

Potem przyszedł czas na dalsze świętowanie. Koncertom, występom, zabawom i tańcom nie było końca. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Na tzw. „dolnym boisku” odbywały się spotkania finałowe kończącego się „jubileuszowego turnieju piłkarskiego”, którego zwycięzcami zostali zawodnicy Ostrów (w kategorii „M”) i Czestochowy Stradomia (w kategorii „S”). Potem zostało rozegrane krótkie spotkania, w którym w szranki ze zwycięzcami kategorii „S” stanęli sędziowie i organizatorzy turnieju. Z racji doświadczenia i ogrania spotkanie zakończyło się zwycięstwem organizatorów.

W tym samym czasie młodzież rozgrzana rywalizacją w wieloboju, zabawą w parku linowym i licznymi koncertami, nie mówiąc już o szaleństwach na trampolinie i dmuchanym zamku, przystąpiła do udziału w grze terenowej, której celem było odnalezienie i uwolnienie Francesca Besucco, znanego wszystkim wychowanka księdza Bosko. Uczestnicy przenieśli się na chwilę do czasów XIX wieku i mogli poszukiwać zaginionego chłopaka wspólnie ze świętym Janem Bosko i Michałem Magone lub nawet porozmawiać z samym królem Karolem Albertem. Zabawy trwały nadal do późnego wieczora, a kiedy już zrobiło się ciemno, po wspólnych modlitwach, w świetle reflektorów, nowicjusze w ramach słówka odegrali krotką scenkę o księdzu Bosko.

Ostatnim, ale bardzo ważnym akcentem Jubileuszu było odśpiewanie apelu. Nie mogliśmy nie podziękować tej która prowadziła księdza Bosko, zebrała nas razem i której on sam polecił nam się zawierzać. Jak sam powiedział: „Zaufajcie Wspomożycielce, a zobaczycie co to są cuda!”


Udostepnij