Przejdź do treści

Wiadomości

Rekolekcje pielgrzymkowe Salezjanów Koadiutorów na Colle Don Bosco

  • 20 października 2015 r.
(fot. pila.salezjanie.pl)
(fot. pila.salezjanie.pl)

Rekolekcje, od 8 do 18 października, zorganizował ks. Zenon Klawikowski /kierujący Ośrodkiem Duchowości Salezjańskiej w Lądzie n.Wartą/ wespół z br. Sebastianem Wiśniewskim sdb z Krakowa. Zebrało się łącznie 8 osób: ks. Zenon, br. Sebastian, br. Ludwik Jarosz z Krakowa, br. Władysław Rogowski z Rumi, br. Jan Skowroński ze Szczecina, br. Marek Chmara z Łodzi, br. Andrzej Okoniewski z Torunia i br. Kazimierz Zdzichowski z Sokołowa Podlaskiego.

Br. Sebastian jako Ekonom wspólnoty salezjańskiej w Krakowie, zorganizował 9-osobowy bus. Ruszyliśmy nim rano 8.10.2015 r. z Krakowa do Wrocławia, gdzie na Mszę św. i śniadanie w Inspektoracie umówiliśmy się z grupą pilską. Następnym etapem było Monachium, gdzie na nocleg przyjęli nas tamtejsi Salezjanie (szczególnie w osobie ks. Leona Szewczyka). Przy okazji natknęliśmy się tam na Ks. Inspektora Andrzeja Wujka.

9 października jadąc przez piękny Innsbruck i zwiedziwszy jego starówkę, dotarliśmy do Colle Don Bosko k. Turynu. Tam była baza naszych rekolekcji. Stamtąd codziennie ruszaliśmy by „odczytać ślady” pozostawione przez Matusię Małgorzatę, Jana Bosko, Dominika Savio, Dominikę Mazzarello, ks. Cafasso, ks. Calosso, Markizę Barolo i wielu innych. Mieliśmy również okazję popatrzeć i porozmawiać ze współbraćmi Salezjanami pracującymi tam na ziemi Piemontu. Widzieliśmy również drogę do sanktuarium św. Ignacego, do którego ks. Bosko udawał się pieszo z chłopcami przez Lanzo Torinese. Odwiedziliśmy również sanktuarium św. Michała Archanioła położone wysoko na górze. Mieliśmy też szczęście spotkać i chwilę porozmawiać z żyjącym członkiem rodu Dominika Savio - panem Giacomo Savio z San Giovanni Riva, który twierdził, że został cudownie uzdrowiony za przyczyną św. Dominika Savio, który mu się ukazał. Spotkaliśmy również małżeństwo, w którym on pochodził z rodziny bp. Versiglia, a ona z rodziny ks. Caravario.
Widzieliśmy działające Oratorium na Valdocco oraz szkoły w Genui, Valsalice i Wenecji.
Te rekolekcje pozwolą nam wejść na wyższy poziom „salezjańskości”, na głębsze odczytanie swojego specyficznego powołania i realizowanie go w obecnej rzeczywistości. 

Wracając do Polski zwiedziliśmy piękną Weronę i Wenecję oraz byliśmy ugoszczeni podwieczorkiem przez ss. Orionistki - Polki, które pracują z niepełnosprawnym blisko Udine.

Autor

Ko. Kazimierz Zdzichowski sdb


Udostepnij