Przejdź do treści

Wiadomości

Kongo – trud wychowania młodych

  • 7 kwietnia 2016 r.

Miejscowość Bukavu nad brzegiem jeziora Kivu w Kongo. Salezjanie prowadzą tu szkołę zawodową dla dzieci ulicy i biednej młodzieży.

Po ulicach Bukavu błądzą setki młodych ludzi między 14 a 20 rokiem życia. Niektórzy z nich nie uczęszczali nigdy do szkoły. Część została skreślona z listy uczniów, bo nie byli w stanie opłacić czesnego. Do poszukiwania pracy zmusza młodych ubóstwo ich rodzin. Wielu z nich, aby przeżyć, zajmuje się drobnymi pracami. Sprzedają torebki foliowe, myją samochody, są tragarzami. Zatrudniają się także przy rozładunku przywożonych towarów. Wciąż mają nadzieję, że wrócą do szkoły. Ta praca wiąże się z bardzo małą pensją, ale wymaga wielkiego wysiłku fizycznego.

Przerwanie edukacji i brak wychowania młodych przynoszą negatywne efekty w życiu społecznym Konga. Brak wykształcenia młodych ludzi pozbawia kraj możliwości rozwoju. Bywa, że młodzież wydaje zarobione pieniądze na alkohol i narkotyki, które niszczą ich zdrowie. Kiedy młode osoby nie mają nadziei na lepszą przyszłość, łatwo nimi manipulować. Niektórzy z nich angażują się w grupy przestępcze, sięgają po broń.

Trud wychowania

Pracę z młodzieżą w dzielnicy Kadutu rozpoczął włoski ksiądz Giovanni Querzani, ksawerianin. Zaczął od szkoły zawodowej w Bukavu, aby dać ludziom konkretny zawód. Ksiądz Giovani zorganizował dla nich dwuletnie przygotowanie z zakresu budownictwa. Od włoskich dobrodziejów otrzymał liczne maszyny stolarskie i mechaniczne. Potem przekazał szkołę salezjanom.

Księża organizują kurs alfabetyzacji dla dzieci ulicy, aby wyrównać ich poziom edukacji. W kursie oraz zajęciach wychowawczych uczestniczy setka dzieci. Pracuje z nimi 3 salezjanów - miejscowy Kongijczyk, Hiszpan i Włoch. Księża twierdzą, że ta praca jest dla nich czasem poznania dzieci i młodzieży z ulicy Bukavu. Potem będą mieli możliwość ukierunkowania zawodowo osób, które uczestniczą w kursie. Mają w planie program kształcenia zawodowego w trzech obszarach: budownictwo, stolarstwo i mechanika samochodowa. Na placówce znajdują się już potrzebne maszyny, ale brakuje podstawowych narzędzi i surowców, takich, jak drewna, żelaza, cegieł. Młodzi, których przyjmą do szkoły, nie są w stanie zapłacić czesnego. Ich wkładem będzie konkretna praca dla misji.

Charyzmatem salezjańskim jest praca z młodzieżą. Księża z Bukavu są przekonani, że wychowanie dzieci i edukacja młodzieży są głównymi czynnikami, które mają wpływ na lepszą przyszłość. ,,Przyjąć, wykształcić, wychować zagrożoną młodzież jest dobrem dla całego społeczeństwa” - przesłanie św. Jana Bosko pozostaje ważne także i dzisiaj.

Autor

Salezjański Ośrodek Misyjny


Udostepnij