Przejdź do treści

Wiadomości

20 lat Salezjanów w Zabrzu

  • 18 lutego 2017 r.
(fot. Kamil Oleszkiewicz / sdb.org.pl)
(fot. Kamil Oleszkiewicz / sdb.org.pl)

„20 lat. 3300 uczniów. 108 000 godzin lekcyjnych. 33 laureatów i finalistów olimpiad ogólnopolskich. 12 księży. 3 siostry zakonne. Prawie 600 chórzystów, którzy mieli większą lub mniejsza styczność z chórem. Prawie 800 dzieci w oratorium. Wiele osiągnięć sportowych, pierwsze miłości, pierwsze sukcesy i rozczarowania. I na końcu jeden ksiądz Bosko, sprawca całego zamieszania, dzięki któremu Salezjanie są w naszym mieście dłużej niż kadencje Busha i Obamy razem wzięte, a ich obecność jest trwalsza niż fryzura Donalda Trumpa”. Takimi słowami powitał wszystkich zgromadzonych w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu Adam Burdyszek.

16 lutego o godz. 17.00 wypełniona po brzegi sala koncertowa, która na swojej scenie gości największe gwiazdy z całego świata, tego wieczoru gościła artystów związanych z dziełem salezjańskim w Zabrzu. Powodem wieczoru muzycznego był jubileusz 20–lecia obecności Salezjanów, którzy podjęli się poprowadzenia szkoły. Również od 20-u lat organizowane są koncerty ku czci Św. Cecylii, patronki muzyki kościelnej i śpiewu, których inicjatorami stali się przed laty ks. Wojciech Strzelecki i Monka Burdyszek, ówczesna wicedyrektor szkoły. Tradycja cecyliańskich koncertów na trwałe wrosła w repertuar wydarzeń kulturalnych całego miasta. Początki niewinnych spotkań muzycznych, odbywających się na terenie szkoły przeniosły się z czasem na miejskie sceny, aby swój finał znaleźć w Domu Muzyki i Tańca.

Wszyscy uczestnicy koncertów podkreślają wysoki poziom artystyczny, który każdego roku zadziwia widzów. Duszą całości koncertu jest chór Cantores Don Bosco, który pod batutą Szymona Cichonia, absolwenta szkoły, zawsze zachwyca nowymi pomysłami i wysokim poziomem artystycznym. Zarówno chór jak i soliści, którzy wystąpili podczas koncertu pokazali swój talent i profesjonalizm. Występujący uczniowie oraz nauczyciele zachwycili publiczność, a niektóre wywołane nazwiska wzbudzały entuzjazm już podczas zapowiedzi konferansjera. Najmłodszy artysta Tymoteusz Pach miał tylko 5 lat. Wystąpił w towarzystwie swojej mamy, absolwentki szkoły, Barbary Pach.

Koncert mógł się odbyć dzięki wielkiej życzliwości władz miasta i ludzi, którzy od lat wspomagają muzyczne projekty Salezjanów. Są nimi: Pani Małgorzata Mańka Szulik, prezydent Zabrza oraz państwo Anna i Zdzisław Bikowie.

Na zakończenie koncertu odbyły się podziękowania szczególnym gościom i uczestnikom. Wśród nich byli Salezjanie, którzy wcześniej pracowali w Zabrzu oraz ludzie dobrej woli. Ks. Kazimierz Chechelski uczynił to w imieniu aktualnie tam posługujących Salezjanów, a ks. Tadeusz Goryczka, dyrektor szkoły, wręczył okolicznościowe listy 5-u osobom pracującym przez całe 20 lat. Szczególne słowa uznania zostały skierowane pod adresem pani Moniki Burdyszek. Bez jej zaangażowania i działalności zabrzańskie koncerty nie małyby takiego wymiaru i poziomu artystycznego. Docenił to również w końcowym słowie obecny na koncercie ks. Adam Parszywka, inspektor.

Obserwując opuszczającą sale koncertową publiczność i słuchając ich pierwszych wrażeń nikt nie ma wątpliwości, że był to piękny i udany wieczór.

Autor

Ks. Andrzej Gołębiowski SDB

Źródło

Zdjęcia


Udostepnij