Przejdź do treści

Wiadomości

Zmarł ks. Tadeusz Pater

  • 28 marca 2017 r.

28 marca 2017 r. – w 83 roku życia, 64 roku ślubów zakonnych i 53 kapłaństwa – odszedł do Pana ks. Tadeusza Pater, współbrat z Inspektorii pw. św. Jana Bosko.

Pożegnalna Msza św. zostanie odprawiona pod przewodnictwem JE ks. bpa Mariana Gołębiewskiego w kościele pw. św. Michała Archanioła we Wrocławiu w czwartek, 30 marca 2017 r., o godz. 16.30. Poprzedzi ją modlitewne czuwanie, które rozpocznie się o godz. 15.00.

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek, 31 marca 2017 r., w Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Twardogórze. Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem JE ks. bpa Andrzeja Siemieniewskiego zostanie odprawiona o godz. 11.00. Po Mszy św. ostatnie pożegnanie i złożenie ciała do grobowca salezjańskiego.

Polecajmy śp. ks. Tadeusza w naszych modlitwach.

Współbracia ze wspólnoty św. Michała, do której ks. Tadeusz należał, wspominają go w następujących słowach:

Ks. Tadeusz Pater kochał swoje kapłaństwo i cenił sobie bardzo przynależność do Zgromadzenia Salezjańskiego. Jego duchowość salezjańska opierała się na kulcie do Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych i św. Jana Bosko. Szczególnie kocha Twardogórską Wspomożycielkę Wiernych. Czuł się dobrze we wspólnotach salezjańskich i Rodzinie Salezjańskiej. W okresie kiedy był czynnym katechetą, odznaczał się wielką gorliwością, a także podejmował wiele inicjatyw duszpasterskich, jak pielgrzymki i udział w oazach. Będąc dyrektorem wspólnot i proboszczem z wielkim zaangażowaniem troszczył się o kościoły i domy salezjańskie, a także z powodzeniem rozpoczął i w znacznej mierze ukończył budowę kościoła św. Jana Bosko w Lubinie oraz domu zakonny. Miał wielu wokół siebie przyjaciół, wspólnotę salezjanów, ludzi świeckich i krewnych, którzy byli blisko niego, byli jego radością, podporą w starszym wieku i nieocenioną pomocą w chorobie.

W sposób szczególny, w ostatnich latach był związany z nauczycielami, pracownikami i uczniami Gimnazjum Salezjańskiego im. św. Edyty Stein. Kilkakrotnie był na obozach młodzieżowych jako spowiednik w Wiśle i Przesiece.

Kochał bardzo kapłaństwo, życie salezjańskie, parafian św. Michała Archanioła, gdzie spędził ostatnie 16 lat życia.

Pan Bóg pozwolił mu przeżyć 83 lat życia, w tym 54 lat kapłaństwa. Wdzięczność za dar jego życia wyrażamy Bogu i prosimy o szczęśliwe życie wieczne.


Udostepnij