Przejdź do treści

Wiadomości

Na rubieżach Zgromadzenia Salezjańskiego, czyli w Indonezji

  • 21 marca 2018 r.
Na rubieżach Zgromadzenia Salezjańskiego, czyli w Indonezji
Na rubieżach Zgromadzenia Salezjańskiego, czyli w Indonezji

Najmłodsza placówka salezjańska w Indonezji została otwarta w 2015 roku w Purwodadi, a sama wspólnota została kanonicznie erygowana w ubiegłym roku. Ta salezjańska wspólnota usytuowana jest w prowincji Środkowa Jawa, a tworzą ją trzej kapłani i dwóch asystentów, którzy prowadzą małą szkołę katolicką dla 50 uczniów. Utworzono ją w odpowiedzi na zaproszenie, jakie skierował bp Julianus Sunarko SJ, kiedy był ordynariuszem Purwokerto (2000‒2016). W skali delegatury Indonezji, ta placówka to prawdziwe peryferie. 

ks. Tarcisius Trianto SDB

Ta obecność salezjanów wśród ubogiej młodzieży z tego obszaru wiejskiego – 500 km od Dżakarty i 300 km od szkoły salezjańskiej w Blitar City – przywołuje początki Oratorium na Valdocco, oferując miejscowym młodym to, co jest najlepsze w charyzmacie salezjańskim. 20 wychowawców tej szkoły, chrześcijanie i muzułmanie, podziwia ducha rodzinnego i pracę zespołową, jaką realizuje cała wspólnota, która jest zaangażowana w transformację życia tych ludzi młodych. Zaś tych pięciu salezjanów mieszka i modli się z szóstką katolickich uczniów, którzy mieszkają w internacie, starając się dawać dobre świadectwo swoim życiem i przekazywać chrześcijańskie przesłanie w stylu Księdza Bosko.

Po dwóch latach obecności proboszcz z miejscowej parafii, misjonarz Najświętszego Serca, poprosił o pomoc synów Księdza Bosko, gdy chodzi o duszpasterstwo młodzieżowe, i w ten sposób powstało oratorium w Purwodadi. Z początkiem września ubiegłego roku czwórka animatorów zaczęła się zajmować kolejną grupą 30 młodych katolików, czyniąc to dwa razy w miesiącu, organizując dla nich typowo oratoryjne zajęcia, które łączą rozrywkę z formacją. I tak oto salezjański duch stał się przedmiotem dzielenia i został oddany na służbę całemu lokalnemu Kościołowi.

Wspólnota salezjańska w Purwodadi, idąc za przykładem swojego założyciela – Księdza Bosko, pielęgnuje wielkie marzenia: przyciągnąć jak największą liczbę uczniów, polepszyć infrastrukturę i środowisko wychowawcze szkoły oraz wybudować solidny dom dla wspólnoty, jako że Purwodadi, miasto leżące blisko brzegu morskiego, jest także znane z powodzi prawie że każdego roku, w czasie których szkoły często są zalewane wodą na wysokoć 50-60 cm. A poza tym, salezjanie robią wszystko i modlą się, aby pozyskać więcej terenu na boiska sportowe i mały kampus szkolny.  

Ale ostatecznie główne marzenie i cel podjętych wysiłków dotyczy dzielenia się systemem prewencyjnym, edukacją i duchowością ze współpracownikami w posłannictwie i młodzieżą.

Źródło

Udostepnij