Przejdź do treści

Wiadomości

Więźniowie w Hiszpanii chcą się poprawiać – z więzienia w Jaén

  • 27 marca 2018 r.
Więźniowie w Hiszpanii chcą się poprawiać – z więzienia w Jaén
Więźniowie w Hiszpanii chcą się poprawiać – z więzienia w Jaén

„Bycie dobrym nie polega na tym, że nie popełnia się żadnego błędu. Och nie! Bycie dobrym polega na posiadaniu woli poprawy” (Memorie Biografiche VI, 322). Te słowa Księdza Bosko utwierdzają nas w przekonaniu, że ludzie młodzi potrzebują dużej dawki miłości, zainteresowania i ukierunkowania. Z tego też względu grupa wychowawców z „Fundación Don Bosco” w mieście Jaén i byli animatorzy z Ośrodka młodzieżowego „DOSA”, pod kierunkiem salezjanina Pepe Gonzáleza, podjęli inicjatywę na rzecz byłych wychowanków salezjańskich przebywających w Zakładzie Karnym „Jaén II”.

Faktem jest, że „trzej więźniowie na dziesięciu w hiszpańskich więzieniach to obcokrajowcy. Wykazują to ostatnie oficjalne statystyki ministerstwa spraw wewnętrznych: 58 814 osadzonych odnotowano na koniec ubiegłego roku, z tego 16 549 to obcokrajowcy, co stanowi 28% wszystkich osadzonych” – czytamy w dzienniku „ABC”. Od kilku lat salezjanie pracują wśród młodych więźniów, organizując spotkania z nimi, zapewniając im edukację i towarzyszenie.

Na szczególną uwagę zasługuje tutaj inicjatywa, która powoli się utrwala, a która polega na sesjach edukacyjnych, które odbywają się co miesiąc w pomieszczeniach Zakładu Karnego. Są one adresowane właśnie do osadzonych i realizowane w ramach różnych projektów „Fundación Don Bosco”. Celem tej inicjatywy jest stworzenie dla tych osadzonych okazji do spotkań z ich byłymi wychowawcami i animatorami, łącząc to z próbą powrotu do formacji i edukacji sprzed lat, bazując przy tym na relacjach znaczonych miłością, braterstwem i wiarą.  

Jednym z wyrazów tej inicjatywy było drugie spotkanie tego typu w tym roku, które odbyło się w sobotę 3 marca. W czasie tej sobotniej sesji były omawiane różne sposoby rozwiązywania konfliktów, co było propozycją grupy wolontariuszy w ramach jednego z programów. W najbliższych miesiącach będą analizowane takie kwestie, jak procesy podejmowania decyzji, program życia osobistego, pilne potrzeby, uczuciowość...

„Osadzeni bardzo przychylnie odnieśli się do tej inicjatywy, prosząc nas nawet o częstsze spotkania tego rodzaju, a nie tylko raz w miesiącu” – powiedział ks. González. „Przeszłość powinna być nauczycielką przyszłości, jak to twierdził Ksiądz Bosko. Ta idea dodaje nam otuchy w tym spotykaniu się z osadzonymi, spotkanie po spotkaniu, z otwartymi ramionami, ze szczęśliwym sercem i spojrzeniu skierowanym w stronę godnej przyszłości ludzi młodych”.

 

Źródło

Udostepnij