Przejdź do treści

Wiadomości

Przełożony Generalny w Meksyku: „Kryterium Księdza Bosko była miłość zwłaszcza względem młodzieży”

  • 24 kwietnia 2018 r.
Przełożony Generalny w Meksyku: „Kryterium Księdza Bosko była miłość zwłaszcza względem młodzieży”
Przełożony Generalny w Meksyku: „Kryterium Księdza Bosko była miłość zwłaszcza względem młodzieży”

Pobyt Przełożonego Generalnego ks. Ángela Fernándeza Artime w Meksyku był krótki, ale jego obecność w każdym z miejsc i jego słowa pozostaną na długo w sercach świeckich, salezjanów, Rodziny Salezjańskiej, a przede wszystkim – młodzieży. Dwa ostatnie dni wizyty stały pod znakiem bardzo głębokich i wzruszających spotkań. X Następca Księdza Bosko mógł zapoznać się z pracą, jaka jest tam prowadzona na rzecz młodzieży, ubogich i imigrantów.

Prenowicjuszom, salezjanom w podeszłym wieku i nowicjuszom z Antyli, Ekwadoru, Haiti i Meksyku przypomniał: „Nie wystarczy przebywać z młodzieżą... My, salezjanie, żywimy w naszych sercach opcję na rzecz młodzieży, najbardziej potrzebujących... A  przede wszystkim jesteśmy ludźmi Bożymi, Bóg znajduje się w centrum naszego życia”.

W mieście Tijuana spotkał się z młodymi z Salezjańskiego Ruchu Młodzieżowego. „Co zrobiłby Ksiądz Bosko w Tijuanie, na granicy?” – zapytał go jeden z ludzi młodych. „Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa... Ksiądz Bosko nie miał odpowiedzi na każdą sytuację... Ale jestem przekonany, że nie szukałby rozwiązania w tym względzie, ponieważ był pewny co do tego, co odczuwał w sercu: szaloną miłość względem chłopców. Ksiądz Bosko starłby się objąć opieką nastolatków, aby nikt ich nie złapał w swoje sieci”.

Sabota, 21 kwietnia, była ostatnim dniem pobytu Przełożonego Generalnego w inspektorii Meksyk-Guadalajara, a w centrum uwagi znalazła się sytuacja imigrantów. W salezjańskim Ośrodku „Padre Chava” przewodniczył Eucharystii, w której uczestniczyli salezjanie i ich współpracownicy, którzy każdego dnia obsługują ponad tysiąc osób. Podkreślając różnicę, gdy chodzi o motywacje, jakimi się kieruje dzieło społeczne i dzieło salezjańskie, przypomniał, że „kryterium, jakim kierował się Ksiądz Bosko, była miłość względem osób najbardziej potrzebujących, przede wszystkim młodzieży”.

Następnie w rejonie znanym jako „latarnia”, gdzie zaczyna się linia wyznaczająca granicę między Meksykiem i Stanami Zjednoczonymi, mógł na własne oczy przekonać się o dramacie, jakiego doświadczają liczne rodziny, które są przedzielone murem: od strony meksykańskiej, ojcowie i matki, którzy zostali wydaleni, a od strony USA – dzieci i młodzież, którzy, jako że urodzili się w tym kraju, mogli tam pozostać.

I na koniec, w czasie wymiany zdań ze swoimi współbraćmi Przełożony Generalny dał do zrozumienia, że to, co jest realizowane przez salezjanów na granicy, nie jest mało, ale to nie wystarcza: „musimy uczynić więcej”.

To samo przekonanie wyraził również w zrealizowanym filmiku wideo.

Zdjęcia z wizyty są dostępne na serwisie Flickr

 

Źródło

Udostepnij