Przejdź do treści

Wiadomości

Piewsza reprezentacja na Światowe Igrzyska Młodzieży Salezjańskiej w Krakowie już przybyła... aż z Zambii

  • 27 kwietnia 2018 r.
Zawodnicy z Zambii
Zawodnicy z Zambii

Do XXIX Światowych Igrzysk Młodzieży Salezjańskiej w Krakowie pozostało trzy dni, ale pierwsi uczestnicy tych zmagań już przybyli na Łosiówkę. Jako pierwsza na igrzyskach zameldowała się reprezentacja Zambii, czyli siedmiu chłopców i pięć dziewcząt pod opieką dwóch salezjanów z miasta Mansa, stolicy prowincji Luapula. Żeby z południowej Afryki dotrzeć w południe do Krakowa, Zambijczycy wylecieli ze swojego kraju wczoraj o 10 rano, polecieli do Johannesburga (w przeciwnym kierunku niż Europa), gdzie mieli przesiadkę na samolot do Niemiec. Po kolejnej, wczesnej porannej przesiadce we Frankfurcie, na lotnisku w Balicach wylądowali koło południa. Licząc wszystkie połączenia, przelecieli ponad 10 tys. kilometrów.

Chłopcy z Zambii podczas igrzysk wezmą udział w rozgrywkach koszykówki – na parkiecie pomogą im dwie koleżanki, które też są zgłoszone jako zawodniczki należące do drużyny. Opiekunem młodych sportowców (siedemnasto- i osiemnastolatków) jest ks. Christopher Kunda SDB, któremu pomaga pochodzący z Malawi kl. Joseph Lanjesi SDB. Ks. Christopher jest duszpasterzem młodzieżowym w swojej prowincji i dyrektorem szkoły średniej w Mansie, w której uczy się ponad pół tysiąca uczniów.

Zambijski salezjanin już po raz trzeci odwiedza Polskę i dzieli się planem wizyty w Krakowie: – Chcemy przede wszystkim zaprezentować naszą kulturę, m.in. przez tańce, które moja grupa przygotowała. Bardzo dziękuję polskim salezjanom za zaproszenie nas i możliwość uczestniczenia w Światowych Igrzyskach Młodzieży Salezjańskiej, bo to będzie dla moich podopiecznych wspaniałe doświadczenie. Piękną sprawą jest możliwość odwiedzenia innej części świata i zaprezentowanie wśród młodzieży z wielu krajów naszej kultury. Pragnęlibyśmy mieć okazję do powtórzenia tego w przyszłości.

Ks. Christopher poproszony o krótką charakterystykę swojej ojczyzny, odpowiada: – Jest to spokojny kraj pełen przyjaznych, uśmiechniętych ludzi. Mamy swoje problemy, np. w Mansie jest wielu biednych ludzi. Populacja generalnie jest bardzo młoda. Młodzi ludzie są w naszym regionie bardzo ambitni, a niestety mają bardzo ograniczone możliwości. Z czego słynie Zambia? Z wydobycia miedzi. Dużo ludzi zajmuje się też rolnictwem, głównymi uprawami są kukurydza, maniok i orzeszki ziemne. Rzeka Luapula i dwa duże jeziora: Bangweulu i Mweru dają też możliwość zarobkowania okolicznym rybakom.

PS. Gdy Zambijczycy pozują grupowo do zdjęcia, krzyczą: – Maputo! (czyli „popcorn”)

Autor

ks. Krzysztof Cepil SDB

Źródło

Zdjęcia


Udostepnij