Przejdź do treści

Wiadomości

W Indonezji po zamachach

  • 16 maja 2018 r.
W Indonezji po zamachach
W Indonezji po zamachach

„To przerażające, że zamachów dokonała cała rodzina: co wprowadzamy w umysły dzieci? Czyż nie wychowuje się je do ekstremalnych działań?” Te gorzkie pytania stawiają sobie biskupi indonezyjscy po krwawych zamachach, które miały miejsce w niedzielę 13 maja w mieście Sarabaja, czyniąc to w osobie sekretarza wykonawczego Konferencji Episkopatu Indonezji – ks. Siprianusa Hormata.  

Krótko przed rozpoczęciem Mszy św. niedzielnych zostały zaatakowane trzy kościoły: katolicki, zielonoświątkowy i anglikański. Celem kolejnego zamachu był posterunek policji w Surabaja w dniu wczorajszym, 14 maja. Ogólny bilans tych dwóch dni przemocy to 25 zabitych (w tym 13 zamachowców) i ponad 50 rannych.

Wśród zabitych katolików znalazł się także Aloysius Bayu, który „został zabity, bo blokował motor dwóch zamachowców, uniemożliwiając w ten sposób śmierć znacznie większej liczby osób” – powiedział ks. proboszcz Alexius Kurdo Irianto.

Z powodu niebezpieczeństwa nowych zamachów, Kościoły poprosiły swoich wiernych, by szczególnie uważali w czasie nabożeństw, widząc osoby, które normalnie nie uczęszczają do kościoła parafialnego. A poza tym, liczne kościoły mają zamiar zainstalować kamery wideo dla bezpieczeństwa. „Nasi wierni się boją, ale my, ich duszpasterze, zachęcamy ich do zachowania spokoju. Terroryści chcą nas przestraszyć, ale my musimy pozostać pogodni i modlić się, aby Bóg nawrócił ich serca” – oświadczył abp Robertus Rubiyatmoko, arcybiskup Semarang, prowincji kościelnej, w skład której wchodzi diecezja Surabaja.  

Jedynym pozytywem tej sytuacji jest solidarność, jaką wykazała lokalna wspólnota islamska i polepszenie relacji międzyreligijnych. „Wraz z biskupami archidiecezji zgromadzili się na wspólnej modlitwie chrześcijanie, muzułmanie, hinduiści i buddyści”.

Również papież Franciszek w ostatnią niedzielę, po modlitwie „Regina Coeli” wyraził swój ból z powodu tego, co się wydarzyło, zapewniając o swojej solidarności naród indonezyjski. „Jestem szczególnie blisko umiłowanego narodu Indonezji, a zwłaszcza wspólnot chrześcijańskich w mieście Surabaja, które boleśnie zostały doświadczone  ciężkimi atakami na miejsca kultu. Modlę się za wszystkie ofiary i ich krewnych. Wspólnie módlmy się do Boga pokoju, by wstrzymał te działania naznaczone przemocą, a w sercu wszystkich znalazły miejsce nie uczucia nienawiści i przemocy, lecz pojednania i braterstwa”.

Od 2009 roku w mieście Surbaja są obecni także salezjanie, którzy pracują na placówce, która obejmuje parafię, szkołę parafialną i oratorium.

Źródło

Udostepnij