Przejdź do treści

Wiadomości

Dwóch salezjanów koadiutorów z Filipin opowiada o swoim doświadczeniu

  • 17 maja 2018 r.
Dwóch salezjanów koadiutorów z Filipin opowiada o swoim doświadczeniu
Dwóch salezjanów koadiutorów z Filipin opowiada o swoim doświadczeniu

Edward Villordon i Emmanuel (Manny) Gayacan to dwaj salezjanie koadiutorzy z Filipin, których łączy wiele. Obaj urodzili się w 1968 roku, wstąpili do tego samego nowicjatu filipińskiego w Canlubang, pełnią funkcje związane z animacją na poziomie inspektorialnym. A przede wszystkim obaj żyją tym samym konsekrowanym powołaniem salezjańskim w formie świeckiej, są salezjanami koadiutorami. 

Co czyni was szczęśliwymi jako salezjanów koadiutorów?

Dar należenia do Salezjanów Księdza Bosko i możliwość dzielenia się talentami, jakie otrzymałem od Boga dla młodzieży i z nią oraz ze świeckimi.

Widok moich wychowanków, którzy odnieśli sukces w życiu: założyli rodzinę, znaleźli pracę, zostali kapłanami lub osobami konsekrowanymi.

Jaki specyficzny wkład może wnieść salezjanin-koadiutor w świecie?

Świadectwo osoby konsekrowanej jako świeckiej to jedyny w swoim rodzaju wkład salezjanina-koadiutora w posłannictwo salezjańskie. To świadectwo wyraża się w gotowości koadiutora do dzielenia się swoimi talentami i swoimi umiejętnościami w ramach programów wychowawczo-duszpasterskich ukierunkowanych na młodzież i w przebywaniu blisko świeckich współpracowników w posłannictwie.

Prawdopodobnie największym wkładem będzie wkład wniesiony na polu wychowawczym!

Co należy uczynić, aby bardziej uwidocznić to powołanie świeckiego konsekrowanego w waszej inspektorii Filipin Południowych (FIS)?

Jak już wielokrotnie zauważono, konieczna jest znacząca obecność świeckich konsekrowanych, tzw. braci zakonnych, pod względem jakościowym i ilościowym wśród młodzieży, aby uczynić bardziej widocznym to powołanie salezjańskie w Rodzinie Salezjańskiej.

Z uwagi na to, że jest nas niewielu, a liczba ośrodków salezjańskich rośnie, powiedziałbym, że należałoby się skupić na jednym sektorze, a mianowicie na sektorze szkolnym!

Co podtrzymuje wasze powołanie?

Wysiłek osobisty i kierownictwo duchowe.

Proste rzeczy w życiu, jak odwiedziny rodziny albo przyjazne miejsce, pozwalające wypocząć w domu salezjańskim.

Jak pomóc kandydatom i nowicjuszom w czasie ich rozeznania dwóch form życia konsekrowanego: świecki czy duchowny?

Można im w tym pomóc, będąc cały czas do ich dyspozycji w czasie ich formacji i procesu rozeznania.

Czy macie jakieś sugestie w perspektywie najbliższego Kongresu regionu Azja WschodniaOceania?

Zasugerowałbym stworzenie odpowiednich mechanizmów i struktur, które pomogłyby urzeczywistnić i monitorować realizację zaleceń Kongresu w inspektoriach.

Przeprowadzenie poważnej refleksji dotyczącej tego, czy i w jaki sposób wspólnoty wspierają obecnie salezjanów koadiutorów.

Źródło

Udostepnij