Przejdź do treści

Wiadomości

Pożar w domu programu „Don Bosco Fambul” w Sierra Leone

  • 29 maja 2018 r.
Pożar w domu programu „Don Bosco Fambul” w Sierra Leone
Pożar w domu programu „Don Bosco Fambul” w Sierra Leone

Sierra Leone to kraj, który boleśnie jest doświadczany różnymi katastrofami, w obliczu których salezjańska misja „Don Bosco Fambul” stała się na przestrzeni tych wszystkich lat parasolem, który ochrania ofiary różnych ciężkich sytuacji, jakich doświadcza ten kraj.

Program „Girls Os” (Schronisko dla dziewcząt) to jeden z dziewięciu programów, jakie realizują salezjanie z „Don Bosco Fambul”. Jego celem jest przyjęcie i zapewnienie bezpieczeństwa oraz edukacji nieletnim dziewczętom, które doświadczyły nadużyć w rodzinie, a także – wytoczenie sprawy sądowej przeciwko osobom, które dokonały tych nadużyć. We współpracy z Salezjańską Prokurą Misyjną w Madrycie i salezjańską organizacją pozarządową Jóvenes y Desarrollo salezjanie starają się te dziewczęta ponownie włączyć w bezpieczne rodzinne otoczenie, by mogły również w przyszłości zdobyć także odpowiednie wykształcenie.

W niedzielne popołudnie, 27 maja, podczas gdy dziewczęta przebywające w tym domu po prostu bawiły się na rekreacji, doszło do zwarcia instalacji elektrycznej, które zaczęło się od kabli na dachu, szybko przechodząc w pożar i niszcząc cały dom, który znajduje się prawie 100 metrów od siedziby „Don Bosco Fambul” w Freetown.

„Dziewczęta uciekły, ale nie udało się niczego więcej uratować: materacy, odzieży, kuchni, komputerów, dokumentów, telewizora...” – opowiada ks. Jorge Crisafulli. „Wszystko zostało stracone, ale to, co jest najważniejsze, to to, że dziewczęta zostały uratowane. Pójdziemy do przodu, jak zawsze w takich przypadkach. Myślę, że to był cud wyproszony przez Maryję Wspomożycielkę, że dziewczyna, która spała, została uratowana... Będziemy potrzebować znowu pomocy wszystkich, aby odbudować ten dom”. 

Rzeczywiście można mówić o cudzie, gdyż wszyscy mają się dobrze, a tylko jedna z 34 dziewczyn, które przebywały w tym domu, doznała niewielkiego oparzenia stóp.

Od niedzielnego popołudnia ośrodek „Don Bosco Fambul” przekształcił swoje podwórka w ogromną halę wielofunkcyjną, ponieważ w różnych pomieszczeniach tego dzieła przygotowuje się miejsce na rozłożenie materaców, na których będą spać dziewczęta. „Na początku będzie trudno, ale tym dziewczętom niczego nie zabraknie dzięki solidarności wszystkich” – zapewniają salezjanie z „Don Bosco Fambul”.

Źródło

Zdjęcia


Udostepnij