Przejdź do treści

Wiadomości

„Idź do pompy!”, czyli wychowanie według księdza Bosko

  • 21 sierpnia 2018 r.
„Idź do pompy!”, czyli wychowanie według księdza Bosko
„Idź do pompy!”, czyli wychowanie według księdza Bosko

Kiedy wychowawcy przychodzili do Księdza Bosko i narzekali, że chłopcy nie chcą ich słuchać, i nie wiedzieli już, jak sobie z nimi poradzić, Ksiądz Bosko mówił do nich: „Idź do pompy!”. Na podwórku Valdocco znajdowała się fontanna, do której pchali się chłopcy, aby ugasić pragnienie lub napić się po kolacji. Wychowawca, mieszając się z chłopcami w kolejce, mógł wysłuchać ich rozmów, poznać ich zamiary czy problemy. Ksiądz Bosko radził także wychowawcom, by byli mniej twardzi, bo to „osłodzi” ich codzienność.

Podwórko zawsze było uprzywilejowanym miejscem w systemie prewencyjnym Księdza Bosko, podobnie jak klasa szkolna, kościół, pokój i jadalnia. Ks. Bosko, który niewiele teoretyzował na temat sytemu prewencyjnego, napisał, pod koniec swojego życia list do Rzymu, noszący datę 10 maja 1884 roku, w którym wyraził swoją myśl pedagogiczną. Zechciał nadać mu formę snu.

Nuda, zmęczenie, zły humor, brak zaufania

Oto obraz dawnego podwórka: „Duch rodzinny rodzi miłość, a miłość budzi zaufanie, które otwiera serca(...) Chłopcy są gotowi spełnić wszystko, co im poleci ten, którego miłości są pewni”.

Ale powoli ten stan rzeczy ulegał zmianie: „Odczytuje się w gestach i na twarzach nudę, zmęczenie, zły humor, wygląd, który rani serce. Z tego rodzą się: szemrania, krytyka, co sprawia, że wielu nie idzie za głosem powołania”. Także wychowawcy nie angażowali się tak bardzo, co było rzeczą nieodpowiednią. Trzeba, żeby „czując, że są kochani w tym, co im sprawia przyjemność i widząc, że się uczestniczy w ich młodzieńczych upodobaniach, nauczyli się dostrzegać miłość również w sprawach, które z natury mniej się im podobają...”.

Młodzi chcą osób znaczących na podwórku

Nie wystarczy być na podwórku. Młodzi chcą, by to były osoby „znaczące”, które wykonują swoją pracę jako nauczyciele, ekonomowie i dyrektorzy, a którzy staną się „playtime”, reżyserami i partnerami. Tacy dorośli są wzorcami ojców, braci czy zaufanych przyjaciół.

Nauczyciele w różny sposób mogą usprawiedliwić swoją nieobecność wśród uczniów w czasie przerwy w szkole. Ale jest też wiele sposobów bycia blisko nich: wycieczka kulturowa, zawody sportowe czy też zwykła, piętnastominutowa obecność wśród nich na podwórku.


Udostepnij