Przejdź do treści

Wiadomości

Zimowisko Liny

  • 18 lutego 2019 r.

Kraków jest bez wątpienia pięknym miastem, ojcem geniuszy z dziedziny nauki i sztuki, ale także domem salezjanów, więc to właśnie tam nasze młodzieżowe duszpasterstwo Lina spędziło część swoich ferii zimowych.

Śmiało można powiedzieć, że mottem naszego wyjazdu było hasło: jak odpoczywać, to tylko aktywnie! Nie mieliśmy ani chwili na nudę.

Odwiedziliśmy między innymi największy kryty Aquapark w Polsce oraz zmierzyliśmy się z jednym z najpopularniejszych sportów zimowych – łyżwiarstwem. Zarówno woda w stanie ciekłym, jak i stałym okazała się znakomitym wyborem. W życiu należy jednak dbać o balans, więc, aby zrównoważyć stracone kalorie, zawitaliśmy do Manufaktury Słodyczy. To królestwo kolorów, smaków i zapachów przypomniało nam prawdziwą dziecięcą radość, o której tak łatwo przecież zapomnieć.

Zadbaliśmy o ciało w każdym względzie, ale wcale nie zapomnieliśmy o duszy. Odwiedziliśmy Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie, gdzie nauczyliśmy się interpretować sztukę (nawet jeśli jest to świecący dywan czy gadający ptak), a w Muzeum Teatru mieliśmy okazję zabłysnąć na scenie. Wieczory spędzaliśmy pod znakiem integracji, grając w klasyki takie jak mafia, od czasu do czasu urozmaicając je o różnego rodzaju gry planszowe. Mówi się, że człowiek powinien być i do tańca, i do różańca. Nie mogło u nas zabraknąć codziennych modlitw oraz Mszy świętych spajających naszą wspólnotę, jednocześnie pomagających nam zrozumieć się nawzajem.

Zyskaliśmy wiele cennych wspomnień i nowych znajomości, a mamy nadzieję na jeszcze więcej już tego lata.

Autor

Zuzanna Mieszała

Źródło

Udostepnij