Przejdź do treści

Wiadomości

Łosiówka: Kalwaria wita studentów

  • 2 października 2019 r.

„Poniedziałek” – to słowo mówi samo za siebie. Niektórzy daliby wiele, by w kalendarzu nie było miejsca na taki dzień. Dla nas poniedziałek 30 września br. był dniem, kiedy wszystko poszło dobrze. Mieliśmy okazję tworzyć wspólnotę modlitwy razem ze społecznością akademicką Uniwersytetu Papieskiego św. Jana Pawła II.  Spotkaliśmy się w pięknie położonym sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Pielgrzymkę wspólnoty akademickiej rozpoczęła konferencja pani prof. Anny Grzegorczyk pt. „Wizja Europy wg Edyty Stein”, podczas której zostaliśmy obdarzeni potężną dawką filozoficzno-teologicznego języka, za którym tak bardzo tęskniliśmy po wakacjach. Istotą tego wykładu, jakby powiedział Edmund Husserl, nauczyciel św. Teresy Benedykty od Krzyża, była nauka krzyża. To krzyż, który niesie nas. To krzyż nas zbawia. W krzyżu chrześcijańskim odmalowana przed nami została jedyna możliwa droga Europy, która bez niego zginie. Tylko z Bogiem i człowiekiem mamy możliwość budowania relacji. Także w perspektywie kontynentalnej trzeba kierować się zasadami, które tworzą relacje. Taka była filozofia Edyty Stein. Jej fenomenologia była egzystencjalna i partycypacyjna – każde wydarzenie życia jest szansą by przeżywać życie w pełni, uczestniczyć w wielkim dziele Bożym i odkrywać to, jak Bóg szuka drogi dotarcia do człowieka, szczególnie zagubionego. Człowiek pozbawiony duchowości staje się człowiekiem bez najgłębszych swoich pokładów. Tak samo Europa, jako wspólnota jednostek, wykorzeniona z Chrystusa i Jego Krzyża, znaku sprzeciwu, nie ma przed sobą przyszłości.

Tak przygotowani rozpoczęliśmy sprawowanie Eucharystii. Ławki sanktuarium zebrzydowskiego zostały zajęte głównie przez seminarzystów diecezji krakowskiej oraz przez kleryków zakonnych. Była także grupa ok. dwudziestu studentów z UPJP2 oraz kilka sióstr zakonnych. W czasie Mszy Świętej usłyszeliśmy homilię ks. dra Andrzeja Tarasiuka, rektora WSD w Krakowie. W perykopie Łk 9,46-50 uczniowie zastanawiali się, kto z nich jest największy. Odpowiedzią na to była reakcja Jezusa, który stawia przed nimi dziecko. „Dziecko u żydów nie odgrywało żadnej roli, było dodatkiem do kobiety, a ta była dodatkiem do mężczyzny. Dziecko jest obiektywnie ostatnie, bo nie ma żadnych zasług” – komentował ks. Rektor. Życie dziecka to życie z innych, a to, co ma zawdzięcza Bogu. Podczas gdy dorosły uważa, że trzeba się wybić, by być, dziecko jest czystą potrzebą i żyje przyjmowaniem. W ten sposób mamy przyjmować Królestwo – jak dziecko. Tajemnica wielkości Boga to małość Jezusa. Pycha, która zrodziła się u apostołów stawia siebie w miejscu Boga. „Pycha uniemożliwia poznanie Boga, bo pochodzi z nieznajomości Boga” – powiedział ks. dr A. Tarasiuk. Tak zachęceni do pokornej postawy wobec Boga i bliźniego mamy przyjmować Słowo Boże każdego dnia, jako żywe. Na zakończenie ks. Rektor zacytował kard. Josepha Ratzingera, który wskazywał, że prawdziwym zagrożeniem dla kleryków kończących studia teologiczne jest moment kiedy wychodzą z seminarium z gorącą głową, ale zimnym sercem.

Z takim głębokim i motywującym przesłaniem usłyszanym podczas Najświętszej Ofiary udaliśmy się na dróżki kalwaryjskie by rozważać tajemnice drogi krzyżowej. Nie poszliśmy jednak w drogę bez obiadu, o który zatroszczyli się ojcowie bernardyni w iście franciszkańskim duchu. Na kalwaryjskich dróżkach towarzyszyły nam rozważania przygotowane przez przedstawicieli seminariów duchownych i zakonnych, w tym także naszego.

Rok akademicki rozpoczął się więc, jak na katolicką uczelnię przystało, blisko nieba, w atmosferze modlitwy i skupienia. Prosiliśmy w Kalwarii o błogosławieństwo Boże dla całej społeczności akademickiej na Nowy Rok Akademicki. Prosimy także Ciebie – Drogi Czytelniku – o „Zdrowaś Maryjo” w intencji nas, salezjanów, rozpoczynających kolejny rok studiów. Polecamy modlitwom szczególnie rocznik diakonów, aby szczęśliwie ukończył pisanie prac magisterskich i w pokorze służył ludziom w czasie praktyk.

Autor

Patryk Chmielewski SDB

Źródło

Udostepnij