Przejdź do treści

Wiadomości

W cieniu pandemii

  • 16 marca 2020 r.

Ktoś mi kiedyś powiedział, że Przypadek to świeckie imię Pana Boga. Cały wczorajszy dzień pokazał mi, że rzeczywiście tak jest. 

To nie przez przypadek wczoraj razem z jedenastoma braćmi przyjąłem posługę lektoratu, to nie przez przypadek wczoraj była perykopa o Miłosiernym Ojcu zaczerpnięta z ewangelii Łukasza. Można żartować, że za posługą lektoratu idą przywileje takie jak święcenie pól, maszyn rolniczych czy pokarmów na stół wielkanocny, jednak jest w tym coś więcej. Lektor od Kościoła dostaje mandat do głoszenia Słowa. Słowa prawdy, bo Bóg jest Prawdą, Słowa nadziei bo Bóg przynosi nadzieję, Słowa mocy, Bo to Bóg ma moc zmieniać rzeczywistość.

Przyjęcie posługi lektoratu w cieniu pandemii, jaka panuje na świecie, przypomina mi o tym, że Bóg chce, abym nie zapomniał tego momentu do końca życia. Jak święcenia przyjęte w roku kanonizacji Jana Pawła II są nie do zapomnienia, tak wydaje mi się, że przyjęcie lektoratu w okresie panowania COVID–19 jest podobną sytuacją.

Proszę Cię drogi Czytelniku, abyś upominał nas, zakonników, kiedy zapomnimy o tym, jakim słowem mamy Cię karmić.

Autor

kl. Bartosz Balcerzak SDB


Udostepnij