Salezjanie Księdza Bosko w Polsce

Dzień Jedności Rodziny Salezjańskiej

30 listopada 2015 r. -- Redakcja
W tym roku na miejsce radosnego świętowania imienin ks. dra Andrzeja Wujka, przełożonego inspektorii warszawskiej, wybrano dzień 28 listopada, a na miejsce – Czerwińsk nad Wisłą.

Kiedy ks. Bosko obchodził swoje imieniny świętowało całe Valdocco: salezjanie, wychowankowie, świeccy współpracownicy. Było hucznie, z rozmachem i patosem. Mimo upływu lat nic się nie zmieniło. Społeczność każdej inspektorii ma jeden taki dzień w roku, kiedy jednoczy się wokół osoby przełożonego, by otaczać go modlitwą i wspólnie świętować – to dzień imienin Inspektora.

W tym roku na miejsce radosnego świętowania imienin ks. dra Andrzeja Wujka, przełożonego inspektorii warszawskiej, wybrano dzień 28 listopada, a na miejsce – Czerwińsk nad Wisłą. Już od samego poranka przyklasztorny parking zapełniał się samochodami, z których wysiadali odświętnie ubrani goście: siostry salezjanki, salezjanie, salezjanie współpracownicy, wolontariuszki Księdza Bosko, młodzież. Wszyscy przybyli, by tego dnia dać wyraz jedności naszego charyzmatu i zjednoczyć się wokół zacnego solenizanta.

Na zegarze wybiła godzina 10:00. Bazylika Matki Bożej Pocieszenia została wypełniona po brzegi. Uroczystej Eucharystii przewodniczył Ksiądz Inspektor, zaś okolicznościowe słowo Boże wygłosił Wojciech Kułak. Po mszy świętej – program artystyczny w sali teatralnej. Młodzi aktorzy Ewangelizacyjnego Teatru Trzeciego z Płocka przedstawili sztukę „Miriam”, która przyjęta została z ogólnym uznaniem żywo reagującej publiczności.

Następnie nastał czas na oficjalne życzenia składane przez przedstawicieli poszczególnych gałęzi Rodziny Salezjańskiej, podziękowania, wyrazy uznania i życzliwości.

Kolejnym punktem było otwarcie i poświęcenie Izby Pamięci kardynała Augusta Hlonda Prymasa Polski. Zgodnie z wolą samego prymasa, po śmierci jego osobiste rzeczy znalazły się w klasztorze w Czerwińsku. Dzięki staraniom współbraci zostały one opisane, wyeksponowane i ponownie udostępnione każdemu zwiedzającemu.

Po wszelkich doznaniach duchowych nadszedł czas na obiad oraz braterskie dialogi przy kawie, herbacie i cieście. W tym czasie każdy miał okazję do krótkiej rozmowy z solenizantem i złożenia życzeń. Dzień upłynął w iście rodzinnej atmosferze.

Księdzu Inspektorowi raz jeszcze przekazujemy najserdeczniejsze życzenia obfitości darów Ducha Świętego potrzebnych w kierowaniu naszym zgromadzeniem.

Akacjusz Cybulski SDB

Tagi