Salezjanie Księdza Bosko w Polsce

Uczniowie Prywatnego Gimnazjum Salezjańskiego z Wrocławia na warsztatach językowych w Londynie

23 czerwca 2016 r. -- wroclawm
Na przełomie kwietnia i maja 52 uczniów naszej szkoły doskonaliło swoje umiejętności językowe na warsztatach w Anglii. Jak co roku, młodzież zakwaterowana była u londyńskich rodzin, co pozwala na lepsze poznanie i zrozumienie kultury Brytyjczyków. Niektórzy gimnazjaliści pokusili się o przeprowadzenie obszernych wywiadów z rodzinami goszczącymi w ramach Projektu Edukacyjnego. Owoce tych rozmów będzie można zobaczyć w wydaniu specjalnym gazetki szkolnej, poświęconemu w całości warsztatom.

Podczas wyjazdu uczniowie mieli wiele okazji do interakcji. Uważam, że wszyscy spisali się znakomicie i zasługują na piątkę z dużym plusem z konwersacji językowych. Anglistki pękały z dumy, patrząc jak ich wychowankowie uczestniczą w lekcjach muzealnych, wdają się w rozmowę ze sklepikarzami, czy też śmieją się z żartobliwych opowieści Chaucera w muzeum w Canterbury.
Oprócz szlifowania języka angielskiego, uczniowie czerpali również inne korzyści. Przede wszystkim mogli poznać Londyn oraz okoliczne miejscowości i nauczyć się wiele o ich historii. Za każdym razem program układany jest w taki sposób, aby było w nim wiele nowości. Tak więc, uczestnicząc w warsztatach nawet trzy lata pod rząd, gimnazjalista nie powinien doświadczać nudy. W tym roku po raz pierwszy przejechaliśmy się słynną kolejką Emirates, z której rozpościera się wspaniały widok na Tamizę oraz Arenę O2 – obiekt wybitnie ukochany przez autorów podręczników do nauki angielskiego. Dodaliśmy także do listy muzeów dwa kolejne: Muzeum Transportu i Muzeum Londynu. Ponadto, postanowiliśmy wyruszyć w podróż historyczną śladami Henryka VIII – odwiedziliśmy wiele obiektów związanych z postacią władcy, który jednocześnie przeraża i fascynuje.
Jak już wspominałam, Anglia to nie tylko Londyn, chociaż stolica jest z pewnością prawdziwym sercem tego kraju. Czasem jednak trzeba uciec od zgiełku i zaszyć się w małych, spokojnych miejscowościach. W tym roku były to Brighton (z zapierającym dech w piersiach Royal Pavilion), Leeds (z uroczym zameczkiem i ogrodami) oraz Canterbury (z majestatyczną katedrą i Opowieściami Kanterberyjskimi). W przerwach między zwiedzaniem a wypełnianiem ćwiczeń, uczniowie mogli poszaleć w wesołym miasteczku, znajdującym się na molo w Brighton, albo pobuszować w Poundlandzie – sklepie gdzie wszystko można kupić za jednego funta. Oczywiście nad ich bezpieczeństwem cały czas czuwali opiekunowie.
Wróciliśmy do Polski z dużym bagażem wspomnień oraz motywacją do dalszej nauki. Już teraz zapraszam na kolejne wyjazdy. Powoli zaczynamy obmyślać program następnych warsztatów. Nie zabraknie niespodzianek.

Aleksandra Krużycka
nauczycielka języka angielskiego oraz wielka miłośniczka brytyjskości

Tagi